Wpisy z okresu: 9.2011

28 września nie był dniem łaskawym dla rebeliantów NATO. Poległo dwóch
ważnych dowódców natowskich marionetek – w zasadzce w rejonie Syrty –
dowódca wojsk z Misraty, a w ostrzale rakietowym obrońców Bani Walid
dowodzący atakiem na to miasto Dow Salehin.



Pojazdy libijskich marionetek zniszczone w zasadzce pod Syrtą

Poniżej prezentujemy nagranie wykonane tuż po ataku pod Syrtą. Truchło terrorysty z Misraty z pola bitwy zabrano śmigłowcem.

Żródła rządowe podały dzisiaj, że wojsko wsparte ochotnikami z plemienia Tuaregów odzyskało Sabhę, jednak informacje te są trudne do potwierdzenia.

Sytuacja na frontach północnym i środkowym stabilna. Z południa brak informacji.

Rosyjskie media oszacowały, że 24 września był najkrwawszym dniem dla marionetek NATO w Libii. W walkach o Syrtę, Bani Walid, Gadames i w innych regionach stracili conajmniej kilkuset bojowników. Tego też dnia, bo odparciu kolejnego szturmu mieszkańcy Bani Walid zamanifestowali swoją radość i wierność Dżamahiriji.
 Poniżej prezentujemy film z tego wydarzenia.

Rajd na Gadames

1 komentarz

24 września oddziały wierne Dżamahiriji wykonały rajd na odkupowane przez zbrojne gangi miasto Gadames przy granicy z Algierią. W akcji wzięłli udział żołnierze z 32 brygady armii libijskiej i ochotnicy z plemienia Tuaregów – łącznie ok. 100 żołnierzy i bojowników. Oddział wkroczył do okupowanego miast międzu 5:00 a 6:00 rano, osiągając całkowite zaskoczenie. uzbrojone grupy przestępcze rozlokowane w mieście nie potrafiły skutecznie stawić oporu – tym bardziej że atakującym ruszyli w sukurs mieszkańcy miasta. Po udanym ataku i opanowaniu miasta oddział wycofał się na pustynię, najprawdopodobniej bez strat! Przedstawiciele marionetkowej „narodowej” rady libijskiej przyznali się do 7 zabitych, i kilkudziesięciu (!) zaginionych – należy zatem przyjąć że straty rebeliantów NATO były poważne.
Jak podały źródła w „n”TC atakiem dowodził podobno gen. Hamis Kaddafi (5 – krotnie zabity podczas tej wojny).

W Libii na obszarach kontrolowanych przez zbrojne gangi walczy ruch oporu. Ze względu na ścisłą blokadę informacyjną nie poznamy większości jego osiągnięć ale dwa, które miały miejsce 24 września były tak spektakularne, że nie udało się ich ukryć.

Jedna eksplozja wstrząsnęła Trypolisem, a umiejscowiona była w zajętej przez rebeliantów NATO bazie libijskiej Marynarki Wojennej.
Poniżej film nakręcony po wybuchu w Trypolisie

Kolejny wybuch miał miejsce w Zawiji, gdzie w powietrze wyleciał skład broni rebeliantów.
Poniżej film z tej akcji sabotażowej

Tarhuna, miasto położone pomiędzy Bani Walid a Trypolisem ciągle pozostaje w rękach lojalistów, walczących z atakiem zbrojnych grup przestępczych z Bengazi, Misraty i Gór Nafusa, wspartych prze al-Kaidę Północnego Meghrebu i lotnictwo NATO. Miejscowość została niedawno wyzwolona spod okupacji gangów (patrz kilka postów niżej). Miasto było 24 września bombardowane przez samoloty NATO, które ma nadzieję w ten sposób zastarszyć mieszkańców i zmusić do uległości wobec marionetkowego rządu w Bengazi.
Poniżej nagranie z nalotu.

Partia BAAS, działająca w opkupowanym Iraku w konspiracji wydała oświadczenie, że wykorzysta wszelkie siły i środki, by pomóc Ludowi Libii odeprzeć najeźców i wygnać z kraju ich marionetki. Nie muszą to być słowa rzucone na wiatr – kierowana od stycznia 2007 roku przez gen. armii Izzata Ibrahima ad-Duri partia Socjalistycznego Odrodzenia Arabskiego posiada ogromne doświadczenie w walce z Amerykanami. Ponadto – zrzesza wielu żołnierzy, oficerów i fonkcjonariuszy służby bezpieczeństwa (Jihaz Al-Mukhabarat Al-A’ma), którzy szlify zdobywali jeszcze za czasów prezydentury marszałka Saddama Husajna.

23 września.


Mieszkańcy Syrty nie tracą ducha

Front Północny: W rejonie Syrty sytuacja stabilna, mimo że wróg od strony zchodniej podszedł pod samo miasto. Trwa zmasowany ostrzał z użyciem artylerii konwencjonalnej, rakietowej i moździerzy – nikt nie kieruje ogniem, pociski spadają gdzie popadnie. Bierne nie pozostaje również lotnictwo NATO – zniszczono ostatnią ocalałą szkołę w Syrcie, uszkodzeniu uległ także budynek szpitala Ben Sina. Mimo tego, a także mimo braku żywności, prądu i bieżącej wody mieszkańcy nie tracą ducha i formują nowe oddziały do walki z rebeliantami NATO.

OSTATNIA SZKOŁA W SYRCIE ZNISZCZONA PRZEZ NATO


Ostrzał rakietowy Syrty na oślep


Zniszczony sprzęt w uszkodzonym przez samoloty NATO szpitalu Ben Sina w Syrcie

Brega jest prawdobnie szturmowana przez oddziały marionetkowego rządu z Bengazi.
Front środkowy: W rejonie Bani Walid rebelianci NATO wspierani przez al-Kaidę Północnego Meghrebu porządkują swoje oddziały po kilku przypadkach wzajemnego ostrzelania się. Pozycje obrońców miasta pozostają nietknięte.
Front południowy: Sabha po tygodniach uporczywej obrony najprawdopodobniej została opuszczona przez oddziały libijskie, które tworzą linie obronne dalej na południu.

Tak jak wspominaliśmy wcześniej, kolejny szturm na Syrtę został odparty. Przedstawiciele „n”TC przyznali się do straty 45 zabitych, tym razem jednak wspomnieli również o ponad 100 zaginionych „bojownikach”. Tymczasem morale w mieście nie słabnie, mimo tężejących bombardowań NATO. Celami tym razem stały się m.in. szkoła i miejski szpital. Nagranie zniszczonej szkoły prezentujemy poniżej, jak również film nagrany w rejonie, gdzie toczyły się walki z rebeliantami, jako dowód że wróg został z Syrty całkowicie wyrzucony.

Zniszczona przez NATO szkoła w Syrcie

Krajobraz po bitwie

Miażdżącą klęskę zadały siły broniące Syrty napastnikom, którzy kolejny raz podjęli szutrm na miasto. W niezwykle krwawych, ulicznych starciach zbrojne ugrupowania przestępcze z Bengazi, Misraty i Gór Nafusa zostały odrzucone na dużą odległość od miasta. „Rebelianckie” kierownictwo przyznało się do klęski, podając liczbę zabitych i rannych – odpowiednio 45 i 400; trudno ocenić, czy są to dane prawdziwe. Poinformowano, że wśród obrońców miasta są liczne kobiety.
Pod Bani Walid linia frontu się nie przesunęła, jednak doszło tam do wymiany ognia pomiędzy różnymi grupami „rebeliantów”. Zapanowało zamieszanie, z powodu którego część zbrojnych grup uciekła w stronę trypolisu.
Sprzeczne informacje docierają z Sabhy – przedstawiciele „narodowej” RL podali że miasto zostało zdobyte, czemu zaprzeczyły źródła rządowe.
Ciężkie walki trwają w Trypolisie, gdzie uzbrojone grupy z Bengazi wsparte przez Berberów próbują stłumić opór lojalistów.

Tarhuna wolna

Brak komentarzy

Wczoraj (18 IX) w mieście Tarhuna (ok. 100 km na północ od Bani Walid) odbyła się potężna manifestacja przeciwko agresji NATO na Libię. Protestujący machając zielonymi flagami Dżamahiriji i prezentując portrety Muammara Kaddafiego manifestowali poparcie dla rządu premiera al-Mahmudi.
Przypomnijmy, że ok. tydzień temu przedstawiciele „narodowej” Rady Libijskiej ogłosili że miasto zostało zajęte przez ich oddziały. Wczorajsze wydarzenia są kolejnym dowodem „prawdomówności” kierownictwa zbrojnych grup z Bengazi.
Poniżej nagranie z wiecu:

TARHUNA 18.09.2011


  • RSS